Małymi krokami zbliżają się święta.
Wszędzie już czuć atmosferę tych
zbliżających się ważnych dni, więc nie mogło zabraknąć świątecznej pozycji, która w sam raz nadaje się do czytania podczas długich zimowych wieczorów. Jest to nowość, która ukazała się pod koniec października, ale właśnie dotarła też do nas i zaczęliśmy ją czytać. Ta książka jest skierowana do wszystkich maluszków, które nie mogą się doczekać świąt.
My - panda i spółka też już odliczamy dni do świąt. Ale nie tylko my nie możemy się doczekać świąt, mały Miś - bohater książki, który również ciągle
dopytuje dużego Misia, kiedy w końcu nadejdą święta. Mały Miś jak każde małe dziecko uwielbia święta i wyczekuje ich z niecierpliwością, zadając w kółko to samo pytanie "Czy to już święta?". Duży Miś, tak jak każda z mam, która przed świętami ma jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia – musi upiec ciasto, zapakować prezenty, wybrać i przytaszczyć choinkę do domu, a później ją jeszcze ubrać. Oczywiście mały Miś z radością i zaangażowaniem chce we wszystkim pomagać dużemu Misiowi. Tylko, że później z tego pomagania, duży Miś ma o wiele więcej sprzątania. Jak dobrze nam znana jest ta historia.